Google+ Followers

niedziela, 23 lipca 2017

Letnia zabawa z LemonCraft - odsłona pierwsza - czyli powrót do przeszłości.

Na blogu LemonCraftw lipcu ruszyła fantastyczna zabawa "Lato z LemonCraft" - należy wykonaćprace według pojawiających się co dwa tygodnie wskazówek. Można dołączyć w każdej chwili, nadrobić zaległe prace.
Pierwsza odsłona zabawy to praca o temacie "Powrót do przeszłości" . Do wykonania mojej kartki użyłam kolekcji "Dom Róż" - pięknej, romantycznej kolekcji. "Zmiętosiłam", pochlapałam, podarłam, pocięłam jak tylko się dało - do tego odciski z fimo. Pasująca tematycznie ramka z róż i zamyślony aniołek - oba odciski potraktowałam farbami akrylowymi i ... kawą. Dało to efekt starego piaskowca, przy okazji lekko "zniszczyło" odciski. Całość miała mieć charakter starej, lekko zniszczonej kompozycji (mam nadzieję, że się udało) - takie "powróćmy jak za dawnych lat ...."
Klimat wspomnień, przeżytych chwil i przemijającego czasu - chwila refleksji w dniu urodzin ( bo kartka powstała z takiej okazji), która towarzyszy składanym najlepszym życzeniom ... na przyszłość :)










http://blog.lemoncraft.pl/2017/07/lato-z-lemoncraft-1-summer-with.html

kolorystycznie kartka pasuje też do wyzwania:
https://kartkoweabc.blogspot.com/2017/07/p-jak-piaskowiec.html


środa, 19 lipca 2017

Coraz bliżej święta .... :)

I kolejne wyzwanie w Rogatym. Tym razem kręcimy lody :) Trzeba wykorzystać w pracy albo patyczki do lodów albo rurki do zimnych napojów. Cóż - rurki u mnie są nagminnie eksploatowane przez rodzinę - ale za to mam paczkę świeżutkich, drewnianych patyczków do lodów. Pocięłam cztery patyczki na krzywe paski i zrobiłam z nich równie krzywy, stary płot. Potem media - trochę rdzy, białe gesso, kuleczki, które dodaje się do farby żeby błyszczała w świetle samochodowych reflektorów (dostałam to kiedyś od osoby, która zawodowo ozdabia bombki) i biały brokat. Płot się oszronił i ośnieżył. A potem zawiesiłam bożonarodzeniowy, mocno warstwowy wieniec z najnowszej kolekcji Lemoncraft - Christmas Carol- Vintage Time. Też mu trochę dołożyłam śniegu i szronu i to by było na tyle :)









Święta na okrągło
oprócz Rogatego - karteczkę podeślę jeszcze tam :)



sobota, 8 lipca 2017

W pastelowych kolorach

Tym razem postanowiłam zrobić coś dla siebie. I tak oto powstała optymistyczna .... hm no właśnie co? Bo ani to kartka, ani LO tym bardziej - moje dziecko nazwało to "stojadełko". Bo jest to sobie kompozycja ze słowem forever - taka kontra powiedzeniu, że w życiu piękne są tylko chwile ...
I ma sobie tak właśnie stać ku ozdobie i niczemu innemu :)

(w sztucznym świetle)




(i w naturalnym - ale dzień był smętny)








http://daranddiane.blogspot.com/2017/07/pastel-party.html

https://wordspaintery.blogspot.fi/2017/06/june-2017.html


http://niekartkowo.blogspot.com/2017/07/wyzwaniechallenge-717-summer-moodboard.html
(wybrałam kolorystykę - chyba kolory ze wszystkich zdjęć się znalazły, na zdjęciach są też postacie - u mnie twarz (odlew gipsowy), cytat :) mam nadzieję, że zaliczę te 3 elementy:)

(used : white gesso, acrilic paints,  waxpaste - green and lilac, fimo, liquid metal)

http://scrapki-wyzwaniowo.blogspot.com/2017/07/july-2017-beauty-1st-reveal.html

sobota, 1 lipca 2017

A kiedy przyjdzie ...

A kiedy przyjdzie także po mnie,
Zegarmistrz Światła purpurowy,
by mi zabełtać błękit w głowie,
To będę jasny i gotowy.

Spłyną przeze mnie dni na przestrzał,
Zgasną podłogi i powietrza,
Na wszystko jeszcze raz popatrzę,
I pójdę, nie wiem gdzie – na zawsze
(Bogdan Chorążuk)

Kartka, którą zrobiłam teraz odnosi się do pamięci o kimś, kto odszedł, kto będzie żyć już w naszych wspomnieniach, zdjęciach, pamiątkach, książkach, drobiazgach pozostawionych. Kartki wysyłamy, dajemy przeważnie z okazji urodzin, rocznic, świąt . Kiedyś w księgarniach św.Jacka bywały też kartki "z wyrazami żalu", "moje kondolencje" - ostatnio starsza pani pytała o taką i zdziwiona sprzedawczyni rozłożyła ręce - raczej nie mamy - stwierdziła.
Trudno jest podarować komuś słowa w takim momencie - ale są one tak samo potrzebne (czasem nawet bardziej) jak na ślub, urodziny, święta. Małe znaki pamięci. Nie zawsze można przy kimś być fizycznie - ale zawsze można podarować mu kawałek swojej uwagi.
Choćby na papierze.








niestety zdjęcia standardowo to "komórkowce" - część w naturalnym świetle, część w sztucznym.
Kolorystyka to zarówno czerń (czarne gesso, papier Prima Epiphany ) kolor rdzy (musiało być! - choć trochę słabo widać), białe pióra z fimo, piórka w kolorze jasnego różu, odrobina złota, płatki z foamiranu jedwabnego (szary, biały, różowy z dodatkiem czerni) i kolor ... przeźroczysty? bo nie wiem jak nazwać kolor, który daje zastygnięty klej na gorąco :)

https://kartkoweabc.blogspot.com/2017/06/n-jak-neptunit.html