Google+ Followers

wtorek, 13 listopada 2018

Świąteczne maleństwo

Dzisiaj kolejna kartka na zabawę u Inki. Tym razem kartka Au-une z marca. Zafascynował mnie czerwony domek i efekt śnieżycy w tle. I tak samo jak na pierwowzorze połączyłam chłodne kolory z czerwoną, cieplutką plamą domku :)









poniedziałek, 12 listopada 2018

Zielone Boże Narodzenie

Tym razem pozwoliłam sobie na lift monochromatyczny czyli zielono mi. Wzorem była kartka Ani (Kartkowe Love).







Kartkowanie u Rogatego - czyli nadrabianie zaległości

Biorąc pod uwagę, że zalegam z 10 kartkami - sama jestem ciekawa czy nadrobię. Zabawa jest fantastyczna - ale w tym roku jakoś to prowadzenie bloga mocno u mnie okulało. Czas się otrząsnąć.
Lift styczniowy - wzięłam na warsztat kartkę Carmen i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ewinkowe cięcie i gięcie. Bo zobaczyłam kursik na styczniową kartkę przestrzenną i .... powstała liftowa hybryda. Jest napis jest tag, są warstwy i zdecydowanie inspiracją była kartka Carmen - a co z tego wyszło .....








sobota, 10 listopada 2018

Świąteczne bliźniaki czyli inspiracja kartką MonWeg

Na Rogatym świąteczne kartkowanie zbliża się ku końcowi - a u mnie się dopiero zaczyna. Dzięki kartce MonWeg - jednej z kartek do liftowania na listopad powstał taki bliźniaczy zestawik - kartka +pudełko. Nie wiem czy mogę to nazwać liftem w dosłownym tego słowa znaczeniu :) ale inspiracją był na pewno :))







Miedziany sekret

Tym razem tag w kolorze miedzi. Wykorzystałam czarne gesso jako podkład i wosk w kolorze miedzi do tego biały tiul i to wszystko. W sumie inspiracją było lustro z Królewny Śnieżki - szczerze mówiąc pozwoliłam sobie na pewną interpretację magii tej postaci z bajki.










poniedziałek, 5 listopada 2018

Witchcraft

Pierwszy raz praca -gigant (50cm x 50 cm) jak na mnie. Zawsze podziwiałam ludzi tworzących LO - jak wypełnić tę niekończącą sie powierzchnię :) dla mnie to była magia i nieosiągalny cel. Na balkonie niszczała rama z czymś w środku (czy to była tektura, drewno czy płótno trudno mi orzec) - kiedyś chyba na środku było zdjęcie  - został tylko ślad. I tak sobie to coś stało od lata. Gdyby nie blog http://mibitacoraartesanal.blogspot.com/ nie znalazłabym inspiracji. Wyzwanie na https://mixedmediaandart.blogspot.com/2018/10/october-challenge-alchemy.html obudziło COŚ.
Z lekkim obłędem w oczach pokryłam ramę czarnym gessem dokleiłam odlew twarzy i ... klapłam. Matko i córko - ocean czerni przede mną i co ja mam teraz robić. Pogrzebałam we wszystkich możliwych farbach, pastach, gessach, lakierach, sprayach i co tam jeszcze wynalazłam i przypomniałam sobie postać z filmu "Legion samobójców" - Enchantress. Zaczęłam dłubać, polewać, psikać doklejać - w sumie sama zaczęłam przypominać dzieło szalonego mediowca :) (a przynajmniej moje ręce i najbliższe otoczenie). Dołożyłam foamiran jedwabny i coś z natury. Całość wyszła tak - zdjęcia zrobiłam przy sztucznym świetle bo daje efekt rozświetlenia metalicznych farb.













pracę zgłaszam na wyzwanie:





poniedziałek, 29 października 2018

Świąteczne ścinki

Ta kartka powstała tylko dzięki wyzwaniu kartkowego ABC. Kawałki kolekcji Christmas Edition i Mint Wishes (Kaisercraft) - resztki schowane od zeszłego roku po świątecznym szaleństwie. W sumie święta tuż tuż i tak mam wreszcie pierwszą świąteczną kartkę na Boże Narodzenie (lepiej późno niż wcale - biorąc pod uwagę scrapbookingowy kalendarz :))) Dawno się tak nie nawycinałam :))

                                      (niestety zdjęcie komórką - światło dzienne)


                                               ( a tu już przy lampie)