Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 grudnia 2015

Mikołajkowa wymianka

W tym roku Mikołaj przeleciał do mnie z bloga Towarzystwa Dobrej Zabawy. I zobaczcie co się działo. Moją wymiankową parą była Ebi (blog Created by Ebi), która wysłała mi takie to oto cuda:
(pozwoliłam sobie na zamieszczenie zdjęć, które wykonała Ebi - są super)


notes jest prześliczny - klimatem nawiązuje do Dalekiego Wschodu. Pięknie wykonany i po prostu super - jak widać na załączonym obrazku :)



Prawda, że niesamowita paczucha?! :)

Ja wysłałam paczuszkę trochę inspirowaną "Opowieścią Wigilijną"


:)


środa, 21 października 2015

Wróżką być .....

Kolejna inspiracja w ArtGrupie ATC - tym razem magiczne. Mnie natchnęło w stronę mrocznego steampunku - chyba dlatego, że od dawna w pudełku leżał arkusz papieru z tymi motywami i czekał na okazję :)
ATC też wyszło mi takie inne - z "dziurą" :) i po skończonej pracy odkryłam się że trochę magii będzie też potrzebne, żeby upchnąć je do kieszonki albumu (mam nadzieję, że moja para wymiankowa będzie wyrozumiała)- ale dość gadania, czas na zdjęcia:






środa, 1 lipca 2015

wszystkie zaległości :)))

Pobiłam rekord w braku wpisów. Zabiegany maj i czerwiec i do tego gdzieś wsiąkł kabelek do aparatu - pewnie się znajdzie "przypadkiem". Przepraszam za opóźnienia.
Na pierwszy ogień - ATC czerwcowe




Dzięki komórce własnego dziecka (moja służy już tylko do dzwonienia :)) mogłam cokolwiek zamieścić :) Takie ATC w 3D z odrobiną magii.

Na drugi ogień - parawanik. Robiłam pierwszy raz  według przepisu Lawendowego Czasu :)







Z jednej strony króluje kolekcja Santoro a z drugiej Enchanted Garden,

A na trzeci ogień - puzzle (kieeeeeedy to było), przygotowałam cztery magnesiki :))





i to by było na tyle :)

sobota, 2 maja 2015

wiotko, słodko i powabnie :)

Czas biegnie nieubłaganie - a ja mam makabryczne zaległości scapowe. Oto jedna z nich - wymianka ATC - na bazie metki z ubrania. Swoją już dostałam - i przekonałam się, że w różowym mi do twarzy więc dlaczego nie odmówić sobie :)

to metka przed metamorfozą:

a tu już po - prosto z warsztatu :)





środa, 1 kwietnia 2015

Moje własne M

To nie  prima-aprilisowy żart. To ATC  inspirowane wyzwaniem "Moje miasto".
Moje miasto jest szare, z kilkoma plamami zieleni. Moje miasto węglem stoi - jak to się kiedyś mówiło. Kiedy wyjeżdżam - podziwiam inne - które mają urokliwe rynki - a moje tylko smętny plac w centrum z McDonaldem i gazonami wypełnianymi na lato kwiatami, a zimą igliwiem. Podziwiam te, które mają mnóstwo zieleni - a moje umierające drzewa wbite w beton, bo nowe dopiero się przyjmują. Podziwiam te, które mają starówki - a w moim zabytkowe kamienice niszczeją, albo odnawiane są na raty. Miasto turystyki przemysłowej - z jedyną w Europie czynną dla turystów podwieszaną kolejką górniczą, poziomem 320.
Natomiast ATC jest trochę przewrotne - zamknęłam w nim nazwę mojego miasta. Ponieważ bardzo spodobał mi się pomysł Lawendowego Czasu i pozwoliłam sobie zainspirować się nim :)
Widać na nim katastrofę powietrzną - i jest to jedna z największych katastrof XX w - a co się wydarzyło i dlaczego jest to związane z nazwą mojego miasta - cóż "wujek Google:))"

a oto i sam bohater:




a tutaj z lampą błyskową 



sobota, 14 lutego 2015

czwarta nad ranem - czyli kolejna wymanka w ArtGrupie :)

Wszystko miało sprzyjać tworzeniu. Wolny czas, nostalgiczna piosenka, wypasione inspiracje koleżanek z grupy.... miało... a tu czwarta nad ranem może wena przyjdzie.
Zero - totalne twórcze zero przez duże Z. Przygotowałam dwa tła do ATC - i spękania i pryskania i Bóg jeden wie co jeszcze - a wena nadal zero reakcji. Czas i kolejna kawa mijały i dalej nic.
Dzisiaj odebrałam (bagatela po tygodniu kiszenia awizo w torebce - bo oczywiście ktoś logistycznie wymyślił że pkt odbioru dla mojej ulicy jest na punkcie pocztowym, którego absolutnie nie mijam, nie mam po drodze i na drugim końcu miasta- bo na głównej nie można :)) ATC od Matilde + przydasie. I na widok jednego mnie olśniło. I w końcu zrobiłam - dosłownie w 15 minut. Tło wydrukowałam na płóciennej kartce (takie służą do malowania farbami olejnymi) - więc ATC jest odrobinę "plastyczne" - bo już na sztywno nie podklejałam. A resztę sami możecie ocenić :)




ps. i kolejny raz wybaczcie jakość zdjęć ...

czwartek, 5 lutego 2015

Słuchaj głosu serca

Dużo czasu upłynęło od ostatniego wpisu - a tu kolejna wymianka w ArtGrupie ATC. Tym razem walentynkowe klimaty. Bardzo starałam się, żeby było słodko i powabnie. I co z tego wyszło ......
jak zwykle industrialnie z odrobiną romantyzmu (wręcz ze szczyptą).





 
 



Serduszko mniej więcej w wymiarach 10x10
w środku malutki parawanik, który z jednej strony ma troszkę "złotych myśli" na temat
a z drugiej puste kartki. Można zastosować jako zawieszkę, albo rozwiązać kokardki, albo ..... co się nowej właścicielce umyśli :)











niedziela, 11 stycznia 2015

Noworoczne postanowienie

.... to temat pierwszej wymianki a ArtGrupie ATC, do DT której dołączyłam w tym roku. Bardzo dziękuję za zaproszenie :))).
Moje postanowienie to w końcu mieć czas na ............ i tu pojawia się dłuuuuga lista. Znana jestem z odpowiedzi na prośbę "jak znajdziesz chwilę czasu" - że nie mam czasu i mów o co chodzi :)))
Mam więc nadzieję, że w tym roku ..... coś się zmieni :).
A tak wygląda moje ATC - jak zwykle w mrocznym klimacie gothik steampunk.

























Z lampą błyskową i bez :)
A za przykładem Janki wrzucę ATC na wyzwanie

sobota, 27 grudnia 2014

Białe Święta

I trochę śniegu spadło - i temperatura też. A mnie w końcu udało się sfotografować ostatnią wymianę w Artgrupie ATC.





















ATC się błyszczy (nie tylko gwiazdka - ale nie wiem czy wyszło) więc wyślę maleństwo na wyzwanie :

 wyzwanie #15 all that glitter




poniedziałek, 8 grudnia 2014

Świeć gwiazdeczko mała świeć .....

Tym razem na temat kolejnej wymianki w ArtGrupie ATC. Motyw przewodni ,,,, gwiazda.
Moja wygląda tak (wersja z lampą błyskową i bez :))







Gwiazdka poleci do Iwony, a na ostatnim zdjęciu - cóż bohaterowie są zmęczeni :)