środa, 6 sierpnia 2014

sześcioraczki ATC razy dwa

Będzie krótko - poród autorski  trwał 1 dzień i pojawiły się na świecie takie rodzeństwa :)

- pierwsze pod hasłem "Motyle"



natomiast drugim był temat kolorystyczny - turkus i czerwień 



















Mam nadzieję, że dotrą na czas wymianki :) 

wtorek, 5 sierpnia 2014

Kartka bardzo eksperymentalna - czyli powrót do dzieciństwa.

Jak to często bywa - inspiracją do działania były wyzwania. Jedno wydzierane drugie monochromatyczne  trzecie okrągłe :)Jednak chciałam poeksperymentować - użyłam do tego papieru, barwionego kawą (jego powstawanie opisałam parę postów wcześniej :) chusteczki higieniczne, też pofarbowane kawą (wcześniej służyły do rozprowadzania kawy po papierze - ale wyschły i spodobały mi się) do tego farba akrylowa - kawowy likier (5+ za nazwę :) klej do styropianu, motylek z UHK Gallery, perełka, gaza, stary papier nutowy, pasta postarzająca w kolorze brązu.

Podstawowe założenia - zero nożyczek i innych , odcienie jednego koloru no i na okrągło. Wydziergałam ręcznie więc ze złożonej na pół kartki - okrągłą bazę (odrysowałam koło od pokrywki kleju). Kwiaty powstały z chusteczek higienicznych. Kto z nas nie pamięta chusteczkowych goździków (chusteczkę składamy w harmonijkę, przewiązujemy oderwanym paskiem chusteczki w połowie i rozwarstwiamy) i róż (no to już standardowo kręcimy :). Do tego ukręcone z chusteczek sznureczki, oderwany i pomięty, postarzony papier nutowy, wydziergany motylek z paska i gaza w kawałkach.

Gaza została też potargana ręcznie - i nie dlatego, że jestem w tym mistrzynią - jest prosty sposób, dzięki któremu gazę można urywać praktycznie jak papier. Należy cały kawałek (ja używam kompresów gazowych różnej wielkości) gazy pomalować zwykłą, białą (lub kolorową jak wolimy) emulsją akrylową. Pozostawić do wyschnięcia (przy okazji się usztywni - jeśli potrzebujemy takiego efektu) i spokojnie można drzeć, wyciągać nitki itp. Można taką gazę kształtować, a jak ktoś lubi bardziej miękką, to farbę trzeba wykruszyć (całkowicie się nie da ale można dosyć dobrze zmiękczyć strukturę cierpliwie ugniatając lub rolując w łapkach). No i tyle.
Kokardę też zrobiłam z chusteczki higienicznej. Lubię eksperymentować z różnymi materiałami. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. A efekt zobaczcie sami :

 Tu rozłożyłam kartę, żeby te "ręczne dziergania na okrągło" były widoczne :)








A to własnie "resztki" po dziele twórczym :)

Kartkę zgłaszam do:


bo wszystkie odcienie brązu z niewielką domieszką białego i czarnego :)


bo cała kartka jest okrągła :)


bo wszystko zostało "wydarte" :) - oprócz perełki :)


ps. banerki są podlinkowane do wyzwań :)



niedziela, 3 sierpnia 2014

Tag z perłą w tle

Wakacje biegną pełną parą, pogoda cudowna - a w taki upał zawsze woda na myśli. No to popłynęłam w wyobraźni :) i tak powstał ten tag z kolorów błękitnego, białego, żółtego i szarego. Znalazłam bardzo wiekową naklejkę z muszlą i perełką, które bardzo pasowały do hasła. No bo w końcu perła powstaje z maleńkiego ziarna piasku - tudzież innej, uwierającej małża rzeczy, która dostanie mu się do muszli. Bo nie żeby małż tak sobie sam z siebie te cuda robił - uwiera, to trzeba otorbić (i pewnie nigdy mu na myśl nie wpadło, że się ludziska o efekt będą zabijać). Potrzeba matką wynalazków :)))) A fakturę stworzyły gresowe kamyczki powalane farbą, i tyle.
















Taga zgłaszam na wyzwanie:

1.Wyzwanie kolorystyczne Mru - Diabelski Młyn
2.MOO-MANIA - texture

sobota, 2 sierpnia 2014

Kwiat morza czyli trzy różne inspiracje

Ta kartka powstała dokładnie z trzech różnych inspiracji wyzwaniowych:

1. Skarbnica Pomysłów - Wydzieranka
2. MOO-MANIA - Texture
3. Mod Squad Challenge Blog - I've Got The Blues

Baza to karton craft (już fabrycznie cięty) - cała reszta wydzierana ręcznie (oprócz perełki) Najtrudniej było oderwać taśmę do pakowania paczek (pomogły zęby), która tworzy tło pod kwiatem. Można z niej układać różne tekstury, a ja jeszcze pomalowałam ją farbą akrylową o wdzięcznej nazwie brzoskwiniowy puder. Nawet muszelkę ręcznie nadłamałam. Wykorzystałam kolory i papiery z UHK Gallery - mam nadzieję, że ta kolekcja nie zniknie z produkcji - jestem w niej szaleńczo zakochana. Trochę postarzyłam tuszami i pastą w kolorze brązu. Oderwałam duże kawałki od linijki - świetny pomysł i inspiracja z kartki Nowakowej :) (i już zapomniany ze szkoły), troszkę poszarpałam. A kwiat powstał z wydzieranych i pomiętych kółek różnej wielkości + perełka (podstawę kwiatka tworzy koło z papieru postarzanego kawą - bardzo go lubię). I już.:

The base is a craft box (already pre-cut) - the rest of the paper torn off by hand (except gems) The hardest thing was to break the tape for packing parcels (helped teeth), which creates a backdrop for the flower. You can arrange with the different textures, and I painted the acrylic paint aptly named peach powder. Even the shell is hand broken. I used the colors and papers of UHK Gallery - I hope that this collection will not disappear from the production - I'm madly in love with it. 
  I added a bit years by ink and paste in the color brown. I tore off large pieces with a ruler - a great idea and inspiration of cards Nowakowa :) (and already forgotten from school), tore a little. A flower was made with jagged and crumpled rings of different sizes + gem (the base of the flower forms a circle of paper dyed coffee - I like him). 






















Zgłaszam karteczkę na:

i milutkie przesłanie się pojawiło - to wrzucę tę tu :)







środa, 30 lipca 2014

Muzyka kwiatów - czyli okrągła kartka na urodziny (Music of flowers - round card for birthday)

Dzisiaj totalnie romantycznie, słodko, różanie. A to wszystko z powodu urodzin koleżanki, która uwielbia muzykę poważną. Wszystko co zawiera nuty, mówi o muzyce i oczywiście nagrania muzyki poważnej - szczególnie Bach, Haendel czy Mozart (chociaż Vivaldim i Czajkowskim też nie pogardzi) to najlepszy prezent dla niej. Nie ukrywam, dzięki temu ja też przekonałam się do tej muzyki (chociaż nie do wszystkiego - moim idolem jest Czajkowski i jego muzyka baletowa). Zawsze jak ją odwiedzam, to w tle właśnie gra coś w tym stylu. Napis i róże są bardzo jasnoróżowe i może słabo to wyjdzie na zdjęciach.

(Totally romantic and sweet card for birthday of my friend. She really likes music of Bach, Haendel or Mozart, that's why I used music paper and many flowers, bird and key. The inscription is very bright pink color, and roses too. I added  a pink scallop and ribbon,  a wide green ribbon, green and white pearls and many other things :) I hope it will please her ).





















Kartkę zgłaszam na wyzwanie The Shabby Tea Room # 229








i do Projektu Wagi Ciężkiej - Wyzwanie Frezji





wtorek, 29 lipca 2014

Róg obfitości

Tydzień temu dostałam świetną paczuszkę od Basi. Po prostu rewelacyjne rzeczy. Bardzo dziękuję, bo ja niestety nie posiadam maszynki - a Basia zaopatrzyła mnie w przepiękne wycinanki. Sami podziwiajcie jak ona potrafi je wykorzystać http://www.aisab.pl/ a to jest zawartość paczuszki -



























Drugą niespodziankę dostałam od Lawendowego Czasu w ramach wymianki ATC. Powiało morzem, solą, rybami i kolorem niebieskim :))) Śliczne rzeczy dostałam.     




poniedziałek, 28 lipca 2014

papier i kawa

Znów udało mi się namówić latorośl, żeby zrobiła mi papiery postarzane kawą - lubię z nich robić, a już się pokończyły. A tak wyglądała produkcja :)















Tym razem głównym bohaterem była kawa parzona po turecku i odrobina kawy instant. A teraz trzeba czekać, aż wyschnie. Efekt końcowy i tak jest zawsze niespodzianką :)